Zaszczepione dziecko jest bezpieczne

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski apeluje do rodziców, by szczepili swoje dzieci: zaszczepione są bezpieczne.

Dostaliśmy wyraźne ostrzeżenie od losu, by zacząć myśleć odpowiedzialnie o swoich i o innych dzieciach - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. Zaapelował do rodziców, by szczepili dzieci zgodnie z kalendarzem szczepień.
Jak podał w niedzielę 4 listopada na konferencji prasowej minister zdrowia, do tej pory zanotowano 17 przypadków zachorowania na odrę.
- Sytuacja jest o tyle niepokojąca, że zanotowaliśmy faktycznie 17 przypadków zachorowania na odrę. Na szczęście jest to sytuacja, która jest całkowicie bezpieczna dla Polski jako dla kraju; bezpieczna z punktu widzenia populacji, dzięki temu, że większość Polaków, ponad 95 proc. osób, jest zaszczepionych na odrę i to w sposób praktycznie gwarantujący bezpieczeństwo - stwierdził Szumowski na briefingu prasowym.
- Praktycznie rzecz biorąc, te dzieci, te osoby, które są zaszczepione w sposób zgodny z kalendarzem szczepień, na pewno są bezpieczne. Te dzieci, które zachorowały, to niestety jest wynik braku szczepień - podkreślił.


Bądźmy mądrzy przed szkodą


- To jest taka czerwona latarnia, która się zaświeciła, żeby pokazać: bądźmy rozsądni, bądźmy mądrzy przed szkodą i szczepmy się, szczepmy nasze dzieci, bo to pozwoli zachować bezpieczeństwo w kraju - powiedział minister zdrowia na konferencji prasowej. Poinformował, że wśród osób, które zachorowały na odrę jest dziecko przed 13 miesiącem życia, czyli w wieku poniżej wieku, kiedy się szczepi przeciw tej chorobie.
- Te małe dzieci przed 13 miesiącem życia musimy chronić w ten sposób, że wszyscy szczepimy się zgodnie z kalendarzem szczepień. One jeszcze odporności mieć nie mogą, mają ją od matki. Nie mają jeszcze na tyle wykształconego układu immunologicznego, by wykształcić w sobie pełną odporność i one są niestety pozbawione ochronnej tarczy. Powinniśmy chronić poprzez wyszczepienie populacji powyżej 95 proc. To jest nasz obowiązek, jako dorosłych. Apeluję do rodziców: szczepcie dzieci, zgodnie z kalendarzem szczepień - powiedział minister zdrowia.
- Wszystkie dane, które są w sieci dotyczące powikłań i powiązań z takimi chorobami jak autyzm nie zostały potwierdzone medycznie, to nie są dane prawdziwe. Nie ma żadnych danych, że szczepienia są skorelowane ze wzrostem zachorowalności choćby na autyzm - przekonywał.
Zaznaczył, że jak każde leczenie szczepienia również mają swoje powikłania. - Powinniśmy je zgłaszać i najczęściej są one zgłaszane, leczone, ale nie są to powikłania, które mają takie znaczenie jak brak szczepień, które może doprowadzić do epidemii, gdyby (wyszczepialność) spadła poniżej 85 proc. - dodał.

źródło: PAP/Rynek Zdrowia