Rumień zakaźny

Bywa nazywany „piątą chorobą”. Dlaczego? To piąta – po płonicy, odrze, różyczce i rumieniu nagłym – choroba zakaźna, która może spowodować u dzieci wysypkę.
Za wystąpienie tej choroby odpowiedzialny jest parwowirus B19, który rozwija się w czerwonych ciałkach krwi. Przenosi się on drogą kropelkową w trakcie kontaktu z chorym, ale do zakażenia może dojść także przez ślinę (np. podczas picia z jednego naczynia, jedzenia tymi samymi co osoba chora sztućcami). Okres od zarażenia do wystąpienia pierwszych objawów wynosi od 1 do 2 tygodni – ale już kilka dni przed pojawieniem się pierwszych symptomów, które umożliwiają postawienie diagnozy, dziecko może zarażać inne osoby. Najczęściej na rumień zakaźny chorują dzieci pomiędzy 2 a 12 rokiem.

Objawy

Pierwszym symptomem rumienia zakaźnego, który możemy zaobserwować, jest charakterystyczna wysypka na policzkach dziecka. Jest sinoczerwona, przez co może wyglądać jak ślad po uderzeniu. Zmiany skórne na twarzy kształtem przypomina skrzydło motyla, bowiem skóra na czole oraz pomiędzy nosem a ustami pozostaje niezmieniona. Wysypka rumieniowa może swędzieć. Pierwszym objawom choroby może towarzyszyć nieprzekraczająca 38 stopni C gorączka, a także powiększone węzły chłonne i ból gardła. Dziecko może sygnalizować, że czuje się osłabione. Wszystkie te objawy powinny być dla rodziców sygnałem do udania się z dzieckiem do lekarza pediatry, który zdiagnozuje chorobę i zaleci właściwe postępowanie.

W ciągu kolejnych 2 dni zmiany na skórze obejmują także tułów, ramiona i uda oraz pośladki. Te zmiany przypominają wyglądem koronkę lub girlandy – są ciemniejsze na krawędziach i jaśniejsze w swoim centrum.

Wysypka ustępuje – najczęściej bez pozostawiania śladów w postaci blizn czy łuszczącego się naskórka – po ok. 10 dniach. Jednak nawet przez kolejne 1-3 może pojawiać się znowu – przy przegrzaniu się, po ciepłej kąpieli, wysiłku fizycznym czy przy silnych emocjach.

Dorośli przechodzą tę chorobę dużo ciężej i dłużej niż dzieci. Może ona trwać u nich nawet ponad miesiąc, i towarzyszy jej zapalenie i ból stawów. Kontaktu z osobami chorymi powinny unikać kobiety ciężarne. Rumień zakaźny jest dla nich szczególnie groźny w okresie I i II trymestru – może spowodować niedokrwistość, a także zapalenia mięśnia sercowego, obrzęku płodu i obumarcia ciąży.

Leczenie

Na rumień zakaźny nie ma szczepionki, nie stosuje się też żadnego szczególnego leczenia, ale dziecko powinno pozostawać pod kontrolą lekarza pediatry.
 Jeśli zmiany skórne są dokuczliwe, można zastosować preparaty, które złagodzą uczucie swędzenia. Można też stosować leki przeciwgorączkowe w okresie występowania u chorego podwyższonej temperatury. Zalecane jest przetrzymanie chorego dziecka w domu przez ok. 7 dni, ze względu na możliwość zarażenia. Większość dzieci przechodzi rumień zakaźny łagodnie.

„Przechorowanie” rumienia zakaźnego daje odporność na całe życie.

oprac. DA