Odparzenie skóry u niemowlęcia i pieluszkowe zapalenie skóry

Różowa, gładka i miękka – takie na ogół mamy wyobrażenia o niemowlęcej skórze, a nasze przekonania wzmacniają dodatkowo zdjęcia w kolorowych pismach dla rodziców. Najpewniej nie ominie nas jednak odkrycie na skórze dziecka przykrej niespodzianki.

Odparzenie

Przede wszystkim – jeśli pojawiło się tylko lekkie zaczerwienienie skóry, nie ma powodów do paniki. Niemowlęca skóra jest bardzo delikatna, a co za tym idzie, skłonna do podrażnień. Potrzebuje, tak jak i wszystkie organy i układy organizmu dziecka, czasu – aby dojrzeć i przystosować się do różnych warunków i bodźców. Czerwone zmiany na skórze, zwłaszcza w rejonach chronionych pieluszką, gdzie oddziałują na nią mocz i kał, są powszechne i rzadko spotyka się dziecko, które nigdy ich nie miało. Szybko odkryte i właściwie pielęgnowane znikną równie szybko, jak się pojawiły.

Pieluszkowe zapalenie skóry


Zaczerwienienie skóry może pojawić się nagle – nawet w ciągu godziny. Choć samo w sobie nie jest groźne, powinno jednak być sygnałem dla rodzica, aby poświęcić więcej uwagi pielęgnacji skóry dziecka. W przypadku zlekceważenia odparzenia na jego początkowym etapie, kiedy nie jest jeszcze duże ani nie przysparza dziecku przykrych dolegliwości może dojść do jego rozwinięcia w poważniejszą przypadłość – pieluszkowe zapalenie skóry. Łagodne zaczerwienienie przechodzi wtedy w duże, czerwone, szorstkie w dotyku plamy pokryte złuszczającym się naskórkiem oraz nawet obrzęk skóry w zaczerwienionych miejscach. W miejscach przylegania pieluszki występują czasami czerwone krostki, grudki i nadżerki. Zmianom często towarzyszy świąd, co jest powodem dyskomfortu i bólu u dziecka.

W przypadku wystąpienia rozległych zmian skórnych – oraz takich, które świadczą o dodatkowym zakażeniu bakteriami i drożdżakami (krosty, pęcherze, strupy w miodowym kolorze) należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Pieluszkowemu zapaleniu skóry sprzyjają: niedostateczna higiena skóry, przewlekłe pocieranie skóry przez pieluszkę (zapalenie powstałe w wyniku mechanicznego uszkodzenia naskórka), zasadowe pH moczu, długotrwałe stosowanie antybiotyków, przewlekłe biegunki, uczulenia na preparaty stosowane przy produkcji pieluszek oraz obecność drożdżaków w kale.

Sztuka przewijania


Każdy rodzic zmienia pieluszkę kilkanaście razy dziennie. Jak jednak robić to właściwie, aby uniknąć dodatkowych podrażnień delikatnej skóry dziecka, gdy pojawiły się już pierwsze oznaki odparzenia?

Jak najczęściej!
Nie dopuszczajmy do sytuacji, w której dziecko chodzi w zabrudzonej pieluszce. Mocz i kał podrażniają skórę i stanowią doskonałą pożywkę dla bakterii. Pieluszkę należy zmienić jak najszybciej gdy dziecko zrobiło kupę lub gdy pieluszka jest mokra – i najrzadziej co godzinę u noworodków i co trzy godziny u starszych dzieci, nawet jeśli wydaje nam się, że może „pomieścić” jeszcze trochę moczu.

Dokładna higiena. Przy przewinięciu dokładnie przemywamy skórę dziecka. Najlepiej, jeśli zrobimy to pod czystą bieżącą wodą, ewentualnie nasączonymi wodą wacikami lub delikatnymi nasączonymi chusteczkami (uwaga, czasami środki używane do nawilżenia chusteczek również mogą być przyczyną podrażnień). Jeśli zaczerwienie jest duże, warto do przemycia użyć przegotowanej wody (można dosypać do niej trochę mąki ziemniaczanej). Zabiegi pielęgnacyjne przy podrażnionej skórze muszą być wykonywane delikatnie – nie pocierajmy skóry mocno wacikami przy myciu ani przy wycieraniu ręcznikiem, może to spowodować dodatkowe podrażnienia zmian na skórze.

Pozwól skórze oddychać. Po każdej zmianie pieluszki i przemyciu pozwólmy dziecku poleżeć lub pobiegać chwilę bez pieluszki.

Kosmetyki.
Przed założeniem pieluszki posmarujmy pupę dziecka delikatnym kremem. Nałożona warstwa powinna być cienka. Jeśli zaczerwienie już wystąpiło, zastosujmy krem przeciwko odparzeniom. Można także używać jako zasypki niewielkiej ilości mączki ziemniaczanej.

Gdy problem nawraca...


Jeśli pomimo właściwej, starannej pielęgnacji i częstego zmieniania pieluszek dziecko często ma odparzoną skórę, źródło problemów mogą stanowić same pieluszki lub preparaty kosmetyczne stosowane do pielęgnacji. Zmieńmy markę pieluszek (być może te, których używaliśmy, zbyt słabo przepuszczały powietrze), zrezygnujmy z chusteczek nawilżanych na rzecz ciepłej wody (substancje zapachowe w nich zawarte mogą stanowić źródło podrażnień). W razie potrzeby zmieńmy też mydło i inne kosmetyki, używane do codziennej pielęgnacji.

Jeśli i to nie pomoże i stan skóry dziecka nadal się pogarsza, lub jeśli pojawią się objawy sugerujące zakażenie zmian skórnych bakteriami lub drożdżakami (duże krosty, pęcherze, strupy w miodowym kolorze) koniecznie skontaktujmy się lekarzem pediatrą. Częste odparzenia mogą świadczyć m.in. o uczuleniu lub grzybicy. Są też jednymi z objawów zakażenia układu moczowego oraz alergii pokarmowej.

oprac. Dagmara Adwentowska