Zapalenie ucha

Ucho wydaje się odległe od nosa – ale każdy rodzic już po pierwszej infekcji małego dziecka wie, że nos, gardło i uszy są połączone, i bakterie lub wirusy po niedoleczonym przeziębieniu mogą także zaatakować uszy.

Dlaczego tak się dzieje?

Przestrzeń nosowa i gardłowa są ze sobą połączone, a za pośrednictwem trąbki Eustachiusza łączą się także z uchem. Dlatego gdy infekcja zaatakuje gardło i nos, wirusy mogą „przewędrować” również do ucha. Pojawia się wówczas obrzęk i stan zapalny oraz gromadzi się wydzielina, która stanowi doskonałą pożywkę dla różnych bakterii - Streptococcus pneumoniae, Haemophilus influenzae lub MoraXella catarrhalis. I zapalenie ucha gotowe!

Najczęściej dotyczy ono niemowląt oraz małych dzieci. Jest to spowodowane niewykształconą jeszcze do końca odpornością oraz budową anatomiczną ucha małego dziecka – trąbka Eustachiusza u dzieci jest krótsza i szersza niż u ludzi dorosłych, jest też położona bardziej poziomo. Po 6. roku życia zapalenie ucha występuje już naprawdę sporadycznie – ale także wtedy jest chorobą przykrą, bolesną i poważną, której bagatelizować nie wolno.

Objawy


Pierwszym sygnałem rozwijającego się zapalenia ucha jest katar i kaszel. Dlatego też przy każdej infekcji gardła, z którą zgłaszamy się z dzieckiem do pediatry, lekarz powinien skontrolować uszy malucha. Pozostałe objawy to: wysoka, nawet 40-stopniowa gorączka, niepokój, osłabienie, brak apetytu, biegunka, wymioty, pulsujący ból w uchu, nasilający się w pozycji leżącej oraz przy ssaniu, gryzieniu i przełykaniu, obrzęk błony bębenkowej, niedosłuch w bolącym uchu. Może pojawić się wysięk z ucha, także o charakterze ropnym.
Starsze dzieci potrafią powiedzieć, że boli je ucho. Niemowlęta i niemówiące jeszcze dzieci najczęściej sygnalizują ból targając za bolące ucho lub pocierając nim np. o poduszkę lub o sprzęty domowe.

Natychmiast do lekarza


Kiedy zauważymy u dziecka takie objawy – nie zwlekajmy z udaniem się do lekarza pediatry. Nie leczmy dziecka sami w domu i absolutnie nie czyśmy ani nie zakraplajmy niczym bolących uszu. Możemy spowodować tym trwałe uszkodzenie słuchu dziecka!
Lekarz pediatra oceni stan dziecka i zaawansowanie infekcji. Jeśli nie jest rozległa, możliwe że w  pierwszym etapie zleci terapię lekami przeciwzapalnymi oraz przeciwgorączkowymi i przeciwbólowymi – oraz wizytę kontrolną za 2-3 dni. Jeśli infekcja nie ustąpi, wówczas wdrożone zostaną antybiotyki oraz osłonowo – probiotyki. Jeśli przepisane przez pediatrę antybiotyki nie pomogą, nie zwlekajmy z zapisaniem dziecka na wizytę u laryngologa.

Zaniedbanie infekcji ucha, źle prowadzone leczenie lub jego brak może doprowadzić do zapalenia opon mózgowych oraz utraty słuchu. Najczęściej występującym powikłaniem jest tzw. zapalenie wyrostka sutkowatego.

Czynniki ryzyka

Na zapalenie ucha najbardziej narażone są dzieci między 6 a 18 miesiącem życia, ze względu na anatomiczną budowę ucha oraz słabszą odporność. Dzieci karmione sztucznymi mieszankami chorują statystycznie częściej niż karmione piersią. Zapalenie ucha jest często powikłaniem po grypie lub przeziębieniu, spotyka więc też często dzieci uczęszczające do żłobka lub przedszkola – przez pierwszy rok, dopóki nie nabędą odpowiedniej odporności. Częściej występuje też u dzieci z wadami anatomicznymi podniebienia, przerostem migdałków, dzieci z astmą oraz alergią.  
U dzieci, oprócz wymienionych powyżej, poważnym czynnikiem ryzyka jest bierne palenie papierosów.

oprac. Dagmara Adwentowska