Zapalenie spojówek

Jesień w pełni, sezon przeziębień trwa w najlepsze – a razem z nim zwiększona podatność na zapalenie spojówek. Jak rozpoznać tę przypadłość u dziecka i jak reagować?
Spojówka to błona śluzowa pokrywająca wewnętrzną część powiek (tzw. spojówka powiek) i zewnętrzną przednią część twardówki (spojówka gałki ocznej). Obie stykają się, tworząc sklepienie spojówki. Między nimi znajduje się nawilżany śluzem i łzami worek spojówkowy. Spojówki chronią nasze oczy przed wysychaniem i ciałami obcymi. Są jednak bardzo wrażliwe na podrażnienia – na ostre światło lub tarcie brudnymi rękami, a o to łatwo w przypadku małych dzieci. Podrażnienia te mogą prowadzić do stanów zapalnych.

Czerwone? To nie zawsze stan zapalny

Małe dzieci często trą oczy rękami. Może się zdarzyć, że zaobserwujemy potem zaczerwienienie spojówek. Dopóki zaczerwienienie nie jest intensywne i szybko ustępuje, nie towarzyszy mu wydzielina sącząca się z oczu ani światłowstręt, a dziecko nie skarży się na pieczenie oczu – mamy do czynienia z drobnym podrażnieniem mechanicznym. Skontrolujmy, czy oka dziecka nie drażni jakieś drobne ciało obce. Jeśli tak – usuńmy je delikatnie czystą np. chusteczką, i przemyjmy oko dziecka solą fizjologiczną.

Wirus? Bakteria? A może alergia?


Jeśli zaczerwienienie spojówek utrzymuje się, a dodatkowo pojawiła się wydzielina, czasami tak gęsta i obfita, że po drzemce dziecko nie może rozewrzeć sklejonych powiek, najprawdopodobniej mamy już do czynienia z zapaleniem spojówek.
Zapalenie spojówek spowodowane przez wirusy łatwo poznać po przejrzystej wydzielinie, oczy dziecka łzawią przy tym bardzo obficie. Ten rodzaj zapalenia spojówek często towarzyszy przeziębieniom.
Jeśli wydzielina z oczu jest gęsta, żółta i nieprzejrzysta, źródłem problemu są bakterie, a samo zapalenie tego rodzaju występuje często przy długim katarze oraz stanach zapalnych gardła.
Zapalenie spojówek może mieć także podłoże alergiczne. Obserwuje się wówczas wysięk śluzowej, białej i lepkiej w dotyku wydzieliny z oczu. Najczęściej doskwiera w okresach pylenia drzew i traw, a więc wiosną i latem. Może jednak zdarzyć się w dowolnym momencie w roku, jeśli dziecko jest uczulone na kurz, sierść zwierząt, pleśń czy pierze.

Jak opiekować się dzieckiem?


Przede wszystkim pamiętajmy o tym, że zapalenie spojówek o charakterze bakteryjnym jest zaraźliwe, a zapalenie spojówek spowodowane przez wirusy – wysoce zaraźliwe. Dziecko dotyka chorych oczu rączkami – a potem zostawia zarazki na zabawkach, ręcznikach, pościeli czy odzieży. Dlatego też po przemywaniu oczu dziecka musimy dokładnie myć ręce, prać ubrania dziecka w wysokiej temperaturze i unikać stosowania tych samych co dziecko przedmiotów codziennego użytku.
Dopóki dziecko jest chore nie powinno też chodzić do przedszkola. Poprzez wspólne zabawki bardzo łatwo jeden chory malec może zarazić zapaleniem spojówek znaczną część swojej przedszkolnej grupy.
Natomiast przy zapaleniu spojówek o charakterze alergicznym koniecznie należy ustalić uczulający czynnik i starać się go wyeliminować z otoczenia dziecka. Nie palmy papierosów przy dziecku i nie pozwalajmy na to innym – dym papierosowy oprócz wielu innych szkodliwych działań także podrażnia spojówki.

Przy zapaleniu spojówek szczególnie ważne jest usuwanie zalegającej wydzieliny. Używamy do tego soli fizjologicznej i jałowego gazika. Sól fizjologiczną aplikujemy w wewnętrzny kącik oka – potem możemy uchylić lekko dolną powiekę lub po prostu poczekać, aż dziecko otworzy oko, sól fizjologiczna wpłynie wtedy do środka sama. Oko przemywamy zawsze jałowym gazikiem, w kierunku od zewnętrznego kącika oka w stronę nosa.
Jeśli wydzielina zaschła na powiece i rzęsie, nie zrywajmy jej na siłę! Nawilżmy gazik solą fizjologiczną i namoczmy zeschniętą wydzielinę, usuniemy ją po chwili, gdy zmięknie.

Koniecznie do lekarza


Przede wszystkim, gdy tylko zauważymy niepokojące objawy – koniecznie udajmy się do lekarza. Zapalenie spojówek jest schorzeniem błahym tylko wtedy, gdy nie zostanie zbagatelizowane. Nieleczone może rozwinąć się w poważne, przewlekłe stany zapalne. Jest też dla dziecka przykre i dokuczliwe. Jeżeli nie możemy zarezerwować wizyty u okulisty w najbliższym terminie – udajmy się z zapaleniem spojówek do pediatry. Również lekarz tej specjalności może przepisać dziecku stosowne leki, a jeśli stan zapalny jest rozległy i poważny – skierować na dalsze specjalistyczne leczenie, do okulisty lub alergologa.
Nie leczmy zapalenia spojówek u dzieci preparatami przeznaczonymi dla dorosłych, które zostały nam w apteczce po tym, jak sami przechodziliśmy przez tę chorobę. Po pierwsze, preparaty do leczenia stanów zapalnych oka po otwarciu szybko tracą swoje właściwości i przydatność do użycia. Po drugie, źle dobrany lek w niewłaściwym dawkowaniu bardziej zaszkodzi niż pomoże.

Na własną rękę przy zapaleniach spojówek używajmy tylko soli fizjologicznej do przemywania sklejonych powiek i usuwania wydzieliny. Pamiętajmy, że otworzoną fiolkę soli fizjologicznej w ciągu 24 godzin należy zużyć lub wyrzucić. Wszelkie zaś inne preparaty przy schorzeniach oczu stosujmy z zalecenia i pod kontrolą lekarza!

Przy zapaleniu spojówek o genezie bakteryjnej lekarz zapisze dziecku krople lub maść z antybiotykiem. W przypadku zapalenia spowodowanego przez wirusy wystarczą lek łagodzące obrzęk i zaczerwienienie. Jeśli zapalenie spojówek ma charakter alergiczny, dziecku zostaną przepisane leki przeciwuczuleniowe. Konieczne też będzie wykonanie testów, aby zaplanować właściwie leczenie oraz rozpoznać i wyeliminować – jeżeli to możliwe – alergizujący czynnik z otoczenia dziecka.

oprac. Dagmara Adwentowska