Wzrost zakażeń rotawirusami

Państwowy Zakład Higieny informuje, że w pierwszym półroczu 2011r. odnotowano dwukrotnie większą liczbę zakażeń wywołanych przez rotawirusy. Nie jest jednak pewne, czy jest to spowodowane faktycznym wzrostem infekcji, czy raczej wykonywaniem większej ilości badań na obecność tego wirusa w kale.

Co roku wywołującymi biegunki rotawirusami zakaża się ponad 200 tys. osób, przede wszystkim małe dzieci. W tym roku oficjalna liczba infekcji tego typu jest do tej pory większa niż przed rokiem – mówi dr Piotr Albrecht z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dr Albrecht podkreśla, że aby mieć rzetelne informacje badania powinny być wykonywane w przypadku każdej biegunki. Nie w zawsze sa one jednak wykonywane, ponieważ bez względu na przyczynę postępowanie w przypadku każdej biegunki jest podobne (ważne jest przede wszystkim nawadnianie organizmu). Nie można zatem wykluczyć, że w tym roku wykonano więcej badań niż w poprzednich latach, co jest „przyczyną” wzrostu zakażeń.

Rotawirusy łatwo się rozprzestrzeniają i są przyczyną ponad połowy biegunek niemowląt i małych dzieci. W pierwszych trzech latach życia przechodzi je 90 procent dzieci.  Do zakażenia najczęściej dochodzi drogą pokarmową (fekalno-oralną) zarówno przez bezpośredni kontakt z chorym jak i kontakt z zakażonymi przedmiotami. Do wywołania zakażenia wystarczy zaledwie 10-100 zarazków. Natomiast po namnożeniu się ich w organizmie, chory wydala już nawet kilka milionów drobnoustrojów w gramie stolca, ułatwiając tym samym dalsze zarażanie.  

Aby doszło do zakażenia, dziecko nie musi przebywać w większych skupiskach, takich jak żłobek czy przedszkole. Wirusy przenoszone na rękach potrafią przetrwać wiele godzin, a nawet dni. Zwykłe umycie rąk nie wystarcza, aby je usunąć. Skuteczna jest jedynie dezynfekcja przy użyciu alkoholu, do czego od lat namawia Swiatowa Organizacja Zdrowia. W Polsce jednak nie jest to zalecane.

Przed najczęściej występującymi rotawirusami mogą ochronić szczepionki. W Polsce dostępne są dwa preparaty tego typu, podawane w dwóch lub trzech dawkach. Szczepienia powinny odbyć się między 6 a 26 tygodniem życia dziecka. Niestety nie są one refundowane i stanowią dodatkowy koszt dla rodziców rzędu 600-700 zł. Dr Albrecht zaleca szczepienie przeciw rotawirusom, ale tylko gdy opiekunów stać także na szczepionki przeciw groźniejszym pneumokokom i moningokokom.

Źródło: Rynek Zdrowia, PAP Nauka w Polsce