RPD wnosi o uregulowanie kwestii odpowiedzialności zawodowej psychologów

Rzecznik praw dziecka, Marek Michalak, zwrócił się do Minister Pracy i Polityki Społecznej, Jolanty Fedlak, z prośbą o uregulowanie kwestii odpowiedzialności zawodowej psychologów. Zdaniem RPD jakość pomocy psychologicznej udzielanej dzieciom w szkołach i placówkach wychowawczych nie jest wystarczająca.

Jak wynika z przeprowadzonych przez Rzecznika kontroli w szkołach i placówkach opiekuńczo – wychowawczych oraz skarg napływających do jego biura, niedostateczny poziom pomocy psychologicznej jest coraz większym problemem. W opinii Marka Michalaka jednym z powodów takiego stanu są niewystarczające kompetencje osób wykonujących zawód psychologa.

Obecnie pracę psychologa może podjąć każdy, kto ukończył wyższe studia magisterskie na kierunku psychologia. Zdaniem RPD to za mało - prawo wykonywania zawodu psychologa powinny mieć osoby wpisane na listę psychologów prowadzoną przez Regionalną Izbę Psychologów, które odbyły zawodowy staż podyplomowy pod merytorycznym nadzorem psychologa posiadającego prawo wykonywania zawodu. Kwestie te powinna uregulować ustawa z dnia 8 czerwca 2001 roku o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, która miała zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2006 roku. Niestety, do tej pory akt ten nie wszedł w życie.

Aktualnie nie ma żadnych regulacji dotyczących dalszego kształcenia zawodowego absolwenta psychologii. Brak również reguł weryfikacji poziomu udzielanej pomocy psychologicznej. Taki stan rzeczy jest szczególnie szkodliwy dla dzieci. Jednak nie tylko. Luki w przepisach dotyczących świadczenia usług psychologicznych stwarzają mało komfortową sytuację także dla psychologów. Brak uporządkowanego systemu określającego ramy ścieżki zawodowej utrudnia odpowiednie wdrożenie się do pracy oraz kompetentne wykonywanie zawodu na samym początku kariery. Problemem są także pseudo psycholodzy, którzy często otwierają gabinety, określając się mianem psychoterapeuty, jednocześnie nie mając odpowiednich kwalifikacji. Taka forma „ pomocy” może być łatwo mylona z profesjonalną pomocą psychologiczną lub psychoterapeutyczną. Jest to jednak związane z kolejnym problemem, jakim jest brak odpowiedniej ustawy definiującej kompetencje osoby wykonującej zawód psychoterapeuty.

W celu poprawy aktualnej sytuacji RPD zwrócił się do minister Fedlak z prośbą o "jak najszybsze prawne uregulowanie kwestii odpowiedzialności zawodowej psychologów, tak by dobro korzystających z ich pomocy dzieci było chronione w najwyższym stopniu".

Resort pracy ma 30 dni, by odpowiedzieć na pismo rzecznika.

Oprac. D. Uberna

Źródło: PAP, Rynek Zdrowia, www.ptp.org.pl