Uwaga, dziecko w basenie!

Baseny rozporowe czy nadmuchiwane, które można umieścić we własnym ogródku stają się coraz bardziej powszechne w wielu krajach, również w Polsce. Niestety wielu rodziców zapomina o niebezpieczeństwach związanych z pozostawieniem dziecka w baseniku.

Na łamach czasopisma „Pediatrics” amerykańscy naukowcy alarmują – w ogródkowych basenach co pięć dni topi się dziecko. Problem dotyczy przede wszystkim małych dzieci (analiza dotyczyła osób poniżej 12 roku życia, z czego 94 proc. ofiar miało mniej niż 5 lat). Jak wynika z badań, zaledwie 40 proc. rodziców sprawuje nadzór nad kąpiącymi się dziećmi. W takiej sytuacji o nieszczęśliwy wypadek nie trudno.

Na rynku dostępne są urządzenia informujące, że z kapiącym się dzieckiem dzieje się coś złego, w większości są jednak przeznaczone do basenów stacjonarnych i są bardzo drogie. Zdaniem autorów badania najlepszym sposobem na uniknięcie tragedii jest stały, bezpośredni nadzór nad kąpiącymi się dziećmi.

Oprac. D. Uberna

Źródło: Gazeta Wyborcza