Archiwum

Listopad 2010Grudzień 2010Styczeń 2011Luty 2011Marzec 2011Kwiecień 2011Maj 2011Czerwiec 2011Lipiec 2011Sierpień 2011Wrzesień 2011Październik 2011listopad 2011Grudzień 2011Styczeń 2012Luty 2012Marzec 2012kwiecień 2012Maj 2012Czerwiec 2012Lipiec 2012Sierpień 2012Wrzesień 2012Październik 2012Listopad 2012Grudzień 2012Styczeń 2013Luty 2013Marzec 2013KwiecieńMaj 2013Czerwiec 2013Lipiec 2013Sierpień 2013Wrzesień 2013Październik 2013Listopad 2013Grudzień 2013Styczeń 2014Luty 2014Marzec 2014Kwiecień 2014Czerwiec 2014Lipiec2014Sierpień 2014Grudzień 2014Styczeń 2015Luty 2015Marzec 2015Kwiecień 2015Czerwiec 2015listopad 2015Grudzień 2015Kwiecień 2016maj 2016Grudzień 2016Styczeń 2017Luty 2017kwiecień 2017Listopad 2017Grudzień 2017Wrzesień 2018Październik 2018Listopad 2018Grudzień 2018Styczeń 2019Luty 2019Marzec 2019Kwiecień 2019Maj 2019Lipiec 2019październik 2019Grudzień 2019Styczeń 2010

Przyczyna zespołu śmierci łóżeczkowej prawdopodobnie odkryta

Naukowcy z Macquarie University w Sydney odkryli, że zaburzenia w pracy dwóch regionów mózgu, wspólnie odpowiedzialnych za przełykanie i oddychanie, mogą prowadzić do śmierci niemowląt  podczas snu.


Zespół śmierci niemowląt we śnie (SIDS), potocznie nazywany zespołem śmierci łóżeczkowej, to nagła, nieoczekiwana śmierć małego dziecka poniżej pierwszego roku życia, które wcześniej klasyfikowane było jako zdrowe. O SIDS można mówić, gdy jednocześnie wykluczone zostały wszelkie choroby, nieszczęśliwy wypadek, czy przemoc w rodzinie.

Autorzy badań odkryli, że z zespołem są powiązane dwa procesy - oddychanie i przełykanie. Zaburzenia w ich przebiegu mogą mieć silnie negatywne konsekwencje. Główny autor badań Paul Pilowsky tłumaczy, że jeżeli pokarm lub picie zamiast do przełyku trafi do dróg oddechowych w mózgu rozpoczynana jest silna odpowiedź obronna. Oddech musi zostać wstrzymany, tak aby zapobiec dostaniu się ciała obcego do płuc. W tym celu zamknięte zostają struny głosowe i wywołany jest odruch kaszlu oraz przełykania. Pomimo, ze mechanizm ten jest niezbędny do odzyskania równowagi, jest on również dla organizmu bardzo ryzykowny – przy zatrzymaniu oddechu, poziom tlenu we krwi znacząco maleje i może osiągnąć niebezpiecznie niskie stężenie. W efekcie dochodzi do spowolnienia pracy serca i uszkodzenia wielu organów a w konsekwencji śmierci.


U małych dzieci taka sama odpowiedź w mózgu wywołuje dużo poważniejsze konsekwencje. Oddech zostaje wstrzymany na dłużej (przeważnie na co najmniej 20 sekund).  Ważna jest zatem prawidłowa koordynacja dwóch procesów: oddychania i przełykania. Błędy w ich przebiegu mogą leżeć u podstaw SIDS.  Aby ostatecznie potwierdzić tę hipotezę potrzebne są jednak dodatkowe badania.


Do tej pory przeprowadzone zostały testy dotyczące kontrolowania przez układ nerwowy przełykania i oddychania. Obecnie naukowcy badają, dlaczego określone regiony w mózgu decydują o tym, że oddech musi zostać wstrzymany.  Badacze mają nadzieję, że dzięki uzyskanym wynikom możliwa będzie regulacja odpowiednich regionów mózgu i mechanizmów przełykania i oddychania, zapobiegając tym samym długim przerwom w oddychaniu oraz nagłej śmierci łóżeczkowej.


Oprac. D. Uberna
Źródło: Rynek Zdrowia